Kronika

Gerard Kwiatkowski, Retrospektywa, Elbląg, do 22.02.2015

Gerard Jürgen Blum Kwiatkowski urodził się w 1930 r. w Faulen (dzisiejsze Ulnowo - przed II Wojną Światową miejscowość przygraniczna w dawnych Prusach Wschodnich). Po wojnie zamieszkał w Elblągu. Był współzałożycielem i kierownikiem Klubu Młodej Inteligencji „Czerwona Oberża" (1956-1961), następnie inicjatorem i kierownikiem Laboratorium Sztuki Galeria EL w latach 1961-74.

Inicjator i kurator pięciu edycji Biennale Form Przestrzennych w latach 1965-1973, będących przeglądami i sympozjami sztuki poszukującej (neokonstruktywizm, konceptualizm, kino rozszerzone, performance). W 1974 roku wyjechał na stałe do Niemiec. Od tego też czasu realizował ideę „stacjonizmu" w sztuce, zakładając w różnych miejscach tzw.

"Plica polonica" w CSW Kronika, Bytom

Plica polonica to łacińska nazwa oznaczająca kołtun polski. Ma on w Polsce bogatą historię, znany był od czasów pogańskich, spotykany gdzieniegdzie jeszcze na początku XX wieku, i choć „schorzenie" zwane kołtunem obserwowano także w innych krajach, to nigdzie nie występowało tak masowo, jak w Rzeczypospolitej. Stąd przekonanie, iż było to zjawisko charakterystyczne dla naszego społeczeństwa. Z kołtunem związane były liczne zabobony, ludowy przesąd zakazywał obcinania go, z obawy przed chorobą psychiczną czy ślepotą. Hodowanie na głowie tego sklejonego łojem i brudem pęku włosów chronić miało przed chorobami i diabłem.

Powtórzona „Manifestacja romantyczna” Beresia, Kraków 22.11.2014

Projekt "manifestacji romantycznej" Jerzego Beresia oraz "Wózek romantyczny" służący do jej przeprowadzenia powstały w 1975 roku. Akcję udało się przeprowadzić dopiero w okresie Solidarności, 18 listopada 1981 roku na Runku Głównym w Krakowie. Bereś pchając Wózek okrążył Sukiennice i podczas pięciu postojów rozpalił ogniska Nadziei, Wolności, Godności, Miłości i Prawdy. Wokół każdego z nich wymalował na płycie rynku jego tytuł. Zgodnie z programem akcja miała być powtarzana co roku. Następny raz udało się ją jednak przeprowadzić dopiero w roku 2000. Potem w 2006 i w 2011.

22 listopada tego roku miało miejsce czwarte powtórzenie, już bez udziału autora.

Gdy sąsiad jest nieznajomym, Gdańsk

Sztuka na dobre wpisała się przestrzeń naszych miast. Czy jest miłym sąsiadem, czy raczej mówiącym z dziwnym akcentem nieznajomym? Jaka powinna być sztuka w przestrzeni publicznej? Bawić, krytykować, budzić wątpliwości? Dzieło sztuki umiejscowione w publicznej przestrzeni zmienia ją, definiuje na nowo, przyciąga uwagę, mimowolnie angażując mieszkańców. Jaka jest odpowiedzialność artysty wobec lokalnej społeczności? Projekt „Gdy sąsiad jest nieznajomym?" stawiał pytania o sztukę w przestrzeni publicznej, skupiał się na strategiach i możliwościach zaangażowania odbiorcy w realizacje odbywające się poza zamkniętą galeryjną przestrzenią.

„Grafika gra sztuki", Salon Akademii, Warszawa, do 21.11.14

Wystawa prezentująca styl myślenia co najmniej trzech pokoleń artystów współpracujących ze sobą na Wydziale Grafiki warszawskiej Akademii Sztuk Pięknych ma za zadanie pokazać matrycę i proces graficzny jako najważniejsze intelektualne i warsztatowe wyzwania, a zarazem etapy kształtowania się tej dziedziny artystycznej. Same odbitki nie będą przedmiotem wystawy, zostają programowo wyłączone, aby nie „zasłaniać" niezwykłości graficznego myślenia.










„Grafika gra sztuki"; kuratorka: Dorota Folga-Januszewska; Galeria Salon Akademii, Akademia Sztuk Pięknych, Warszawa, 21.10 - 21.11.2014

"People are strange" w BWA Olsztyn

Kontekstem dla wystawy "People are strange" może być klimat filmu "Siedem" Davida Finchera, w którym para detektywów (M. Freeman, B. Pitt) zgłębia historię morderstw opartych o motyw katechizmowych siedmiu grzechów głównych. Wkraczając w prywatne przestrzenie mieszkań ofiar, tropią ślady drugiej strony osobowości, tej, która uwalnia się, gdy "nosiciel" wycofuje się z aktywności międzyludzkiej i zostaje sam. Widz odkrywa naturę z pozoru "porządnych" obywateli, lub przynajmniej mających akceptowalne miejsce w społeczeństwie, którzy w ukryciu hołdują swym słabościom, obsesjom czy natręctwom.

Bogdan Konopka, Wywoływanie ducha obrazu fotogenicznego, 13.10.2014

Na czas działania Bogdana Konopki, przestrzeń Galerii Entropia stała się ciemnią fotograficzną z przynależnymi jej atrybutami (czerwona żarówka, stół, kuwety z odczynnikami i wodą) z wyjątkiem powiększalnika. Proces wywoływania ducha obrazu fotogenicznego przebiegał następująco:
- wyjmowanie kolejnych kartek papieru fotograficznego ('AEROFOTOBUMAGA" 18X18 cm, data ważności: 1992) w bezpiecznym oświetleniu czerwonej żarówki
- malowanie kolejnej litery pędzlem zanurzanym w przepracowanym wywoływaczu na kartce papieru fotograficznego w zwykłym oświetleniu
- przekazanie pomalowanej/wywołanej i naświetlonej kartki asystentowi (Mateusz Palka) do płukania i utrwalenia

"Hope" Ryszarda Góreckiego, Galeria Arttrakt, Wrocław, do 24.102014.

Wrocławska Galerii Arttrakt prezentuje obrazy i najnowsze obiekty Ryszarda Góreckiego. W tekście zamieszczonym na stronie galerii (i w katalogu towarzyszącym wystawie) Stach Szabłowski pisze m.in.:

„Malarstwo Góreckiego zawsze ma korzenie w jakieś formie zapośredniczonej rzeczywistości. Artysta nie maluje ‘z natury' ponieważ przedstawienie 'prawdziwego życia' jest nie tylko 'za łatwe', ale przede wszystkim nieskuteczne. Jeżeli bowiem chcemy wraz z Góreckim, dobrać się do struktur ponowoczesnej rzeczywistości, to powinniśmy się skupiać nie na tym jaka ona jest, lecz jak jest przedstawiania.

"Rozmowa z kotem" na otwarcie Galerii Miłość w Toruniu

Marcel Broodthaers: Are you sure it's not a new form of academicism?
Cat: Miaum

Subskrybuj zawartość