Prezentacje

Księdzu świeczkę, a „plastykom” ogarek. Kilka słów o prowincjonalnych galeriach

Ziemia odzyskana

Jeśli przyjrzymy się historii sieci Biur Wystaw Artystyczny, możemy zauważyć pewien ciekawy paradoks. Przypomnijmy, że powołano je do życia w 1949 roku jako Centralne Biuro Wystaw Artystycznych z siedzibą w Zachęcie na wniosek Polskiego Związku Artystów Plastyków. Jak w obszarze pracy robotnika i chłopa centralnie planowano rozwój gospodarczy kraju (w 1949 zakończył się plan trzyletni), tak też planowemu kształtowaniu próbowano poddać wysiłek twórczy „plastyków". Zadania sieci BWA nie sprowadzały się tylko do promowania czy kontroli odpowiednimi regulacjami treści, które dystrybuowano po „salonach wystawienniczych" w kraju.

Tu mieszka szczęście*. O projekcie Niewidzialne widzialnego

Wymiary ciszy

Cisza nie jest problemem szeroko dyskutowanym - i nic w tym dziwnego. Przecież ona nie istnieje, można powiedzieć.

Trzy wystawy z Warsaw Gallery Weekend, w tym dwie podobne

A zacznę od tej niepodobnej. Otóż z kinem, przynajmniej ja tak mam, że nie lubię podchodzić za blisko, bo można się rozczarować.

Rozmowa z Moniką Bakke o krytycznym posthumanizmie Diany Lelonek

Katarzyna Różniak: "Yesterday I met a really wild man" to cykl fotografii Diany Lelonek nawiązujący do kryzysu przekonania o wyjątkowości człowieka.

Trzewia Wersalu według Anisha Kapoora

Anish Kapoor popularność zawdzięcza oryginalnemu językowi i często zaskakującej, spektakularnej formie, wyróżniającej jego dzieła na tle prac innych artystów współczesnych.

W cieniu drona

Fire and Forget to wojskowy termin. Odpal i zapomnij oznacza zaawansowaną technikę zabijania z użyciem maszyn. Nikt nie brudzi sobie rąk, sukces operacji nie wymaga własnych ofiar.

Strzępki. "Czarodziejska góra" w BWA Sokół

Przeczytałem ostatnio, że greccy filozofowie mieli niemały problem z pojęciem nieskończoności, że wywoływała panikę (horror infinity) i rozstrój myślenia.

Was beginnt in Breslau? Europejska Stolica Kultury w Zachęcie

Jak jeszcze raz ktoś mi powie, że Wrocław to świetne miasto, to nie ręczę za siebie!

Żarty, uprzedzenia i sentymenty na bok. Przyjrzyjmy się wystawie "Dzikie pola", która od czerwca do września prezentowana jest w Zachęcie.

Subskrybuj zawartość