Kronika

Morze oczekuje Twojego powrotu. Kuratorski przewodnik po wystawie

[EN]
Schodzisz do jaskini, by zobaczyć swoje odbicie w lustrze. Prawdopodobnie każdego dnia kilkakrotnie spoglądasz na swojego lustrzanego sobowtóra, jednak zgromadzone tu zwierciadła są magiczne. Pozwalają zobaczyć, kim jesteś naprawdę. Dlaczego jest ich aż tyle? Prawdopodobnie dlatego, że masz wiele twarzy.

Dorota Nieznalska, galeria Manhattan, Łódź, 14.03.2014

Dorota Nieznalska w swoim projekcie „Mowa nienawiści" koncentruje się na zjawisku, które w ostatnich kilku latach wylega ze stadionów i rozprzestrzenia się w miastach. Przygląda się subkulturze kibolskiej, którą charakteryzują postawy ksenofobiczne. W Galerii Manhattan prezentuje obiekty i fotografie odnoszące się do mowy nienawiści w przestrzeni publicznej. Zastanawia się nad społecznymi mechanizmami powstawania warunków, w których mowa nienawiści powstaje i rozprzestrzenia się.

Dorota Nieznalska, „Mowa nienawiści"; kurator: Przemysław Chodań, galeria Manhattan, Łódź, 14.03 - 10.04.2014










„Ecce animalia", Centrum Rzeźby Polskiej, Orońsko, 8.03.2014

Dorota Łagodzka i Leszek Golec przygotowali j jako kuratorzy wystawę „Ecce animalia", poświęconą podmiotowości i indywidualności zwierząt oraz relacjom między ludźmi a zwierzętami.

„Zwierzę funkcjonowało w sztuce zawsze - pisz Dorota Łagodzka - już od prehistorycznych malowideł naskalnych i figurek z brązu. Jest więc jednym z pierwszych tematów w historii sztuki. W późniejszych epokach występowało w obrębie tradycyjnej ikonografii jako symbol, atrybut, dekoracja, element krajobrazu, w martwych naturach, scenach polowań, rzadko jednak samo w sobie lub ze względu na siebie".

Kuratorzy zestawili dzieła sztuki najnowszej z wieloma świetnymi pracami z lat 50. i 60. XX wieku, a nawet znacznie dawniejszych.

Pożegnanie Witryny i inauguracja Monopolu, Warszawa, 27.02.2014

Ludzie przyszli 27 lutego by pożegnać miejsce sztuki przy Placu Konstytucji 4, choć nie na kolejną wystawę w Witrynie, to jednak przyszli dla sztuki: by zagłosować nogami i twarzami za wartością tego okna na parterze z widokiem na trochę inny poziom - na inwencję, pokaz jednego gestu w małej przestrzeni. Takich gestów miasto potrzebuje; może nawet miasto bardziej niż sama sztuka.

Przyszliśmy mając po cichu nadzieję na wiadomość, że jednak będzie dalszy ciąg, bo przecież już raz, funkcjonująca od 2007 roku Witryna była zamknięta, a potem jednak wznowiła program.

Jednak tym razem to zakończona historia w tym miejscu, trzeba było je zatem pożegnać z godnością.

Ada Karczmarczyk i Konrad Maciejewicz w białostockim Arsenale

14 lutego w białostockiej galerii Arsenał otwarto dwie wystawy: „Tylko mnie kochaj" Ady Karczmarczyk oraz „Cinderella" Konrada Maciejewicza. Pierwsza z nich, jak pisze sama artystka, „jest przeglądem nastrojów natrętnie romantycznej marzycielki i sposobów na opisanie swojego przypadku oraz poszukiwaniem refleksji dotyczącej prawdziwej istoty miłości. Jest to próba uchwycenia relacji z własnymi fantazjami, zdiagnozowania u siebie umysłowej słabości do snucia platonicznych scenariuszy i ustosunkowania się do niej. Jest to też na pewno wystawa autoterapeutyczna, która może pomóc Adzie nazwać dręczące ją miłosne wizjonerstwo i w końcu je unicestwić.

"Sąsiedzi" Pawła Althamera w nowojorskim New Museum

W prestiżowym nowojorskim New Museum otwarto właśnie indywidualną wystawę Pawła Althamera „Sąsiedzi" („The Neighbors"). Poza tytułową realizacją obejmuje ona również nową odsłonę „Kongresu rysowników", zorganizowanego pierwotnie podczas 7. Berlin Biennale (2012). W trakcie wystawy pusta biała przestrzeń czwartego piętra muzeum zostanie przekształcona za pomocą rysunków i malarstwa przez zwiedzających. Althamer aktywuje również na wystawie swoją pracownię rzeźbiarską, w której ze współpracownikami będzie produkować nowe prace.

W przeszłości Althamer realizował projekty subtelnie zmieniające rzeczywistość za pomocą prawie niedostrzegalnych ingerencji w przestrzeń publiczną.

Robotnicy świata sztuki łączcie się! Cieszyn, do 19.03.2014

„Workers Of The Artworld Unite" to popularyzująca wystawa, która posługując się językiem sztuki i działaniami artystycznymi, stawia sobie za cel zobrazowanie aktualnych problemów ekonomicznych artystów, kuratorów oraz instytucji zajmujących się sztukami wizualnymi w Polsce a także zagadnień miejsca czy statusu sztuki oraz jej twórców w polu społecznym. 

Tytuł nawiązuje do słynnego plakatu Gustawa Kłucisa „Workers of the world unite" (1922), który sparafrazowany obecny jest na wystawie jako manifest autorstwa Rafała Jakubowicza.

„Kompleksy i frustracje" w Labiryncie, Lublin, od 31.01.2014

„Sztuka jest frustrująca. Malarstwo jest przeterminowane. To anachroniczny, samopowielający się byt. Zatem nic nowego o malarstwie, nic nowego o sztuce. Nieznośny impas, stłumione pragnienia, ale i twórcze delirium, niepokój i oczekiwanie" - pisze Marta Ryczkowska, kuratorka wystawy „Kompleksy i frustracje", otwartej 31 stycznia w galerii Labirynt w Lublinie.

„A jeśli to nie ludzie reagują na obrazy, ale obrazy reagują na ludzi? - intryguje kuratorka - We współczesnej kulturze obrazkowej bardzo często przypisujemy obrazom własności dalekie od racjonalnych - mogą one nas wprowa­dzać w konfuzję, ranić, dokonywać różnych rzeczy, kusić, wywoływać pożądanie.

Pokoleniowe „Mdłości”. Wozownia, Toruń, do 23.02.2014

Tytuł wystawy nawiązuje do książki Jean-Paula Sartre’a „Mdłości”, opublikowanej w 1938 roku, ale wymowa tej egzystencjalistycznej powieści stała się dla Marty Smolińskiej inspiracją do uchwycenia związków między pracami współczesnych młodych artystek i artystów. Jak napisała w katalogu wystawy, ich prace „zawiązały się nagle w sieć znaczeń, od razu, jakby «odgórnie», opatrzoną hasłem «Mdłości» i pytaniem, czy może mamy do czynienia z czymś w rodzaju generacyjnego manifestu”.

W innym miejscu kuratorka pisze: „Zdaniem Sartre’a, które wciąż pozostaje aktualne, mdłości służą autopercepcji obserwatora oraz autentycznemu doświadczaniu egzystencji.

Subskrybuj zawartość