Top 25

Rola kiczu na przykładzie pamiątek pontyfikatu Jana Pawła II

Kitsh- krzykliwa tandeta, od czasownika kitschen- kleić, składać byle jak. Termin kitsch wiąże się przede wszystkim z epoką powstawania nowej estetyki. Słowo to pojawiło się w Monachium około 1860 roku w handlu dziełami sztuki. Oznaczało tandetę, produkt artystyczny związany z handlem różnymi wytworami społeczeństwa. W polskich środowiskach artystycznych nazwa „kicz" przyjęła się w pierwszej połowie XX wieku, przede wszystkim w odniesieniu do obrazów. Kicz odnosi się nie tylko do obszaru sztuki, ale również jest kategorią, która dotyka wielu sfer naszego życia. Wojciech Burszta uważa, że kicz przynależy do ludzkiego losu.

MS 2: Muzeum Sztuki w Łodzi przyciąga

Skala przestrzeni i śmiała ideowa koncepcja Kolekcji sztuki XX i XXI wieku (która obejmuje osiem dekad sztuki) wprowadza do polskiej praktyki nowy format instytucji muzealnej. Na trzech tysiącach metrów i trzech piętrach dawnej tkalni rozmieszczono w MS 2 czterysta dzieł sztuki podzielonych na cztery rozdziały tematyczne, z których każdy składa się z trzech kategorii organizujących narrację. Ekspozycja kolekcji wypada oryginalnie na tle nie tylko krajowym.
Adam Mazur, MS2: Muzeum Sztuki w Łodzi przyciąga;
Przestrzeń nieneutralna, układ maksymalnie otwarty. Z Jarosławem Suchanem rozmawia Marta Skłodowska;
Grzegorz Borkowski, Przekonujący sens ograniczeń;
Kamila Wielebska, Obliczanie rytmu. Katarzyna Kobro i Lygia Clark.

Bezdomne meble - o pomniku na Placu Bohaterów Getta w Krakowie

Pomnik na Placu Bohaterów Getta w Krakowie

Sztuka w "Arwie"; Być głosem naszych zamordowanych

Sztuka w "Arwie"

Arw to anagram utworzony z pierwszych liter imienia i nazwiska Andrzeja Wróblewskiego (1927-1957). "Bardziej niż kiedykolwiek potrzebujemy dziś poczucia wielkości, poczucia prawdziwej wolności w sztuce i we wszystkim, co robimy" - mówił w wykładzie inauguracyjnym roku 1979/1980 na Akademii Sztuk Pięknych w Krakowie Andrzej Wajda:

Absolwent krakowskiej ASP, urodzony 15 czerwca 1927 w Wilnie, student w latach 1945-52, malarz, działacz społeczny i polityczny, historyk i krytyk sztuki - Andrzej Wróblewski jest tym, którego trzeba wam dzisiaj obrać za wzór do naśladowania.

Koniec sztuki krytycznej według Zbigniewa Libery

Ta scena przeszła do historii: artysta stoi na schodach, uśmiechnięty, odświętny, obok dyrektor Agnieszka Morawińska, kuratorka Dorota Monkiewicz, z tyłu szykujący się do śmiertelnego boju gladiator Piusa Welońskiego. Tłum skanduje: Zbyszek! Zbyszek! Zbyszek! Jeszcze chwila i zaśpiewają sto lat. To prawdziwy triumf niegdysiejszego dysydenta i symboliczna data w historii sztuki polskiej. Z taką diagnozą trudno się nie zgodzić, gdy mamy do czynienia z podsumowującą wystawą artysty, który sam o sobie mówi „sztuka krytyczna to ja". A przecież wszyscy wiemy, czym jest sztuka krytyczna dla sztuki polskiej: to sól tej ziemi. Czytaj tekst Adama Mazura Libera Ist Mein Leben oraz Ewy Opałki Co robią kobiety w pracach Zbigniewa Libery.

Marcin Maciejowski. Tak jest.

Marcin Maciejowski to ostatni artysta ze sławnej trójki wchodzącej kiedyś w skład piecioosobowej krakowskiej Grupy Ładnie, który wreszcie doczekał się dużej, retrospektywnej wystawy swojej sztuki w Polsce. Krakowskie Muzeum Narodowe do stworzenia ekspozycji zaprosiło pracującą z nim od lat kuratorkę, Goschkę Gawlik. Zaproponowana przez nią narracja wystawiennicza, dodajmy, że uwodząca i przyciągająca rzesze widzów, oraz recepcja wystawy i sposoby jej promocji, a także to, w jaki sposób zmieniono przy pomocy tych narzędzi wizerunek artysty znany m.in. z pokazywanego w warszawskim MSN-ie na wystawie Nie ma sorry! filmu Julii Zborowskiej, analizuje Aleksandra Jach. Agata Jakubowska z kolei podejmuje się nowego sposobu odczytania sztuki Maciejowskiego ze szczególnym naciskiem na interesujące go genderowe gry. A Karolina Kolenda i Wojciech Szymański wypytują młodego klasyka o jego inspiracje i stosunek do sztuki - swojej, ale także przywoływanych na płótnach mistrzów.

Czas przyszły niedokonany

 

Nowoczesność jest tematem dnia. Nowocześni chcą być politycy rozprawiający o planach modernizacji Polski, nowoczesne chcą być muzea, które tę współczesną nowoczesność chcą definiować. Jak ciekawy może to być spór i jak odmienne od siebie są to wizje nowoczesności pokazuje działalność Muzeum Sztuki Nowoczesnej w Warszawie i rozbudowany projekt Modernizacje 1918-1939. Czas przyszły dokonany w łódzkim Muzeum Sztuki. Co z tego sporu wynika dla pola sztuki? Dlaczego debata o nowoczesności jest dziś tak istotna dla istniejących i nowopowstających w Polsce muzeów sztuki współczesnej i nowoczesnej? Czytaj teksty: Niewczesne podsumowanie Adama Mazura, Przepisywanie modernizmu Zofii Cielątkowskiej oraz tekst Andrzeja Szczerskiego, Modernizacje 1918-1939 w nowych państwach Europy Środkowo-Wschodniej.

Pamięć czasownika pisać. Sztuka Ewy Partum

W początkowych latach swojej artystycznej aktywności Ewa Partum koncentrowała się przede wszystkim na poezji wizualnej. W 1970 roku, tuż po obronie pracy dyplomowej, w stołecznej Galerii Współczesnej

Nowy paradygmat wyłaniający się na azjatyckich biennale?

Mediacity Biennial (Seul), Busan Biennale (Busan), Gwangju Biennale (Gwangju) i Taipei Biennial (Tajpej), 2014.

Czy Libera mógłby nas jeszcze uratować?

Czy Libera mógłby nas jeszcze uratować? 

13 lutego 2004 roku w prywatnej galerii "Atlas Sztuki" w Łodzi została otwarta indywidualna wystawa prac polskiego artysty Zbigniewa Libery pod tytułem Mistrzowie i Pozytywy . Zbigniew Libera (ur. 1959) przez wielu krytyków sztuki uważany jest za jednego z najciekawszych współczesnych artystów polskich reprezentujących nurt sztuki krytycznej.

Kongres Kultury Polskiej

Plan Hausnera czy "mentalność radzieckiego działacza"? Taką alternatywę zaproponowali organizatorzy KKP. Trzeba też dodać, że w podsumowaniu KKP minister kultury, Bogdan Zdrojewski, nie wspomniał o sztukach wizualnych, a mówiąc o edukacji, ekscytował aię tym, że w szkołach podstawowych przywrócono "elementy pląsania". Dla "Obiegu" o Kongresie piszą biorący w nim udział paneliści, moderatorzy sympozjów, uczestnicy, akredytowani krytycy, a także osoby, które z powodów ideowych kongres zbojkotowały: Piotra Piotrowskiego, Joanny Mytkowskiej, Artura Tajbera, Piotra Kosiewskiego, Daniela Muzyczuka, Dominika Kuryłka i Ewy Tatar, Pawła Jarodzkiego, Moniki Szewczyk, Piotra Krajewskiego, Andrzeja Przywary, Łukasza Gorczycy, Adama Szymczyka, Agnieszki Pindery, Ewy Rewers, Pauliny Zarębskiej, Marii Poprzęckiej, Wojciecha Włodarczyka, Jarosława Suchana, Jolanty Gumuli, Ewy Wójtowicz, Jana Sowy, Artura Żmijewskiego. Zamieszczamy także rekomendacje przyjęte przez uczestników sympozjum Rynek dzieł sztuki....

Psy rasowe jako bio-dzieło sztuki?

Współcześnie jesteśmy świadkami zacierania się granic: między tym, co naturalne i sztuczne, między tym, co ludzkie i zwierzęce, między sztuką a nie-sztuką. Zainteresowanie kondycją zwierząt domowych, laboratoryjnych, hodowlanych i dzikich, staje się częścią badań akademickich oraz działań artystycznych. Skierowanie uwagi na zwierzęta i badania interdyscyplinarne rozwinęły się na bazie ruchów społecznych lat 70-tych. Refleksje na temat relacji człowiek-zwierzęta były odpowiedzią na konkretne społeczne i polityczne problemy. Lynda Birke wskazuje na podobną genezę women's studies i studiów nad zwierzętami .

Momenty kryzysu. Stan Brakhage i Marjorie Keller o doświadczeniu porodu

Coś wspaniałego dzieje się ze mną

W dziedzinie przedstawiania aktu tak intymnego, granicznego, a zarazem istotnego, jak poród, dwunastominutowy film Stana Brakhage'a z 1959 roku, Window Water Baby Moving, niewątpliwie stanowi punkt zwrotny. Zarazem utwór jednego z najważniejszych twórców amerykańskiej awangardy jest dziełem wciąż robiącym ogromne wrażenie: Lynne Sachs, badaczka i twórczyni kina eksperymentalnego, opisując swoje wieloletnie doświadczenia jako wykładowczyni kina awangardowego na amerykańskich uniwersytetach, pisze, że film Brakhage'a jest jedynym znanym jej utworem, który zawsze jest w stanie wywołać u widzów skrajne, pełne emocji reakcje.

Buty halucynogenne. O prawdzie w malarstwie Stanisława Ignacego Witkiewicza


Janowi Kawiorskiemu

Wyobraźcie sobie, że przychodzi do was Stanisław Ignacy Witkiewicz, nie ja, i wypowiada za Cézanne'em

Przemoc symboliczna w sztuce partycypacyjnej

Zamiast wstępu

Od dawna myślałem o napisaniu tekstu poświęconego zagadnieniu przemocy symbolicznej w "zaangażowanych" projektach artystycznych. 

Mydło - między przedmiotem, a podmiotem. Konstruowanie biografii rzeczy.

Mydlany korytarz (1996) Mirosława Bałki jest już swego rodzaju klasyką, jeśli chodzi o polską sztukę w obliczu Zagłady. Biała, minimalistyczna przestrzeń przesiąknięta zapachem szarego mydła zwykle była interpretowana w kontekście Beckettowskiej pustki, pamięci ciała oraz śladów i cieni życia, jednak dziś namnażające się wokół niej odczytania dość jednoznacznie wpisują ją w narracje o nieludzkich eksperymentach doktora Spannera.

Feminizowanie ciał "terrorystów", czyli o cyklu Abu Ghraib Fernando Botero z nie-męskiej perspektywy

Zdjęcia zrobione przez amerykański personel więzienia Abu Ghraib stanowią zapis spojrzenia oprawców z wyraźną  przyjemnością dokumentujących cierpienia swoich ofiar. Uderza, że w obmyślaniu i stosowaniu tortur intensywnie wykorzystywano między innymi kategorię "kobiecości" – czy też raczej: "nie-męskości" – w celu upokorzenia mężczyzny przedstawianego w roli "kobiety" i "homoseksualisty". Miało to uzasadnienie w bazującym na stereotypach rasowych przekonaniu, że w kulturze arabskiej poczucie wstydu (związane przede wszystkim z nagością i zachowaniami seksualnym uznawanymi za niewłaściwe) odgrywa znacznie większą rolę niż poczucie winy, a więc sumienie.

Alena Szapocznikova w Pradze

.
I
„Nie wiem, jak Alina Szapocznikow została rzeźbiarką" napisał czeski rzeźbiarz, Miloslav Chlupáč. My też nie znamy odpowiedzi na to pytanie. Wiemy jedynie, że miało to miejsce w Pradze, gdzie schroniła się w maju 1945 roku po wojennej wędrówce przez getta i obozy koncentracyjne. Przez dwa lata studiowała na

Kim jest autor? Na marginesie archiwum fotografii Eustachego Kossakowskiego z kolekcji Muzeum Sztuki Nowoczesnej w Warszawie*


Z biogramów Eustachego Kossakowskiego - włącznie z tym zawieszonym na ścianie Muzeum Sztuki Nowoczesnej - dowiadujemy się kilku istotnych faktów.

Aliny Szapocznikow: oswajanie "abjectu"

Niniejszy tekst oparłam na swoich wcześniejszych rozważaniach dotyczących sztuki Aliny Szapocznikow (1926-1973), zawartych między innymi w książce "Ciało i władza" oraz w tekście "Polityczna apolityczność i bezcielesne ciała a przypadek Aliny Szapocznikow". Od czasu wydania tych tekstów, minęło kilka lat, jednak moje odczytanie sztuki Szapocznikow w kontekście opisanego przez Julię Kristevę procesu abjection wciąż budzi kontrowersje u badaczy, którzy bardziej akcentują wymiar estetyczny i erotyczny prac tejże artystki.  Dlatego postanowiłam dokonać rewizji swoich wcześniejszych rozważań, jeszcze raz przyjrzeć się pracom tej niezwykłej artystki, zastanowić się, czy estetyzacja faktycznie przeczy obrazowaniu abject

Stosowane sztuki społeczne: od symulakrum do aktywizmu (i z powrotem?)


Spędziłem niedawno dłuższą chwilę, dyskutując z uznaną polską artystką średniej generacji, która przekonywała mnie, że jako artystka nie należy do żadnej klasy społecznej. Jej zdaniem mówienie o tożsamości czy pozycji klasowej jest zasadne w przypadku robotników, prawników i innych "zwykłych" ludzi, jednak artysta, ze względu na szczególne egzystencjalne ryzyko, z jakim wiąże się jego praca, wymyka się podobnym klasyfikacjom. Socjologicznie rzecz biorąc, nie jest to prawda. Pierre Bourdieu szczegółowo analizował społeczne funkcjonowanie sztuki i sprawa klasowej pozycji artystów została przez niego rozstrzygnięta w dość przekonujący sposób.