Książki

Fotografia artystyczna XXI wieku, czyli globalny kanon z Grzeszykowską i Liberą

Fotografia w polu sztuki współczesnej wciąż pozostaje dziedziną osobną, choć nie tak autonomiczną jak niegdyś. Świadczy o tym między innymi książka PhotoArt. The New World of Photography wydana w ostatnich miesiącach w wersjach językowych (angielskiej i niemieckiej). Zredagowany przez Utę Grosenick i Thomasa Seeliga tom odpowiada formatem serii słynnej choćby z tak podręcznikowych pozycji jak taschenowski Art at the Turn of Millenium. Redaktorzy i tym razem postawili sobie za cel ułożenie 112 sylwetek w jedną całościową mozaikę, która daje nam rozbity na szczegóły, ale zawsze jakiś obraz tego, czym fotografia artystyczna jest dziś.

Portret wielokrotny dzieła Aliny Szapocznikow

Wydawnictwo Naukowe UAM, Poznań 2008,ISBN 978-83-232184-1-8, ISSN 0556-1019

Tekst wygłoszony na konferencji Sztuka przestrzeni, przestrzenie sztuki. Koncepcje przestrzenne w sztuce polskiej lat 50., 60. i 70. (IHS UAM, Galeria Miejska Arsenał, Galeria Stary Browar, Poznań, styczeń 2007), który w lekko skróconej wersji został włączony do książki i stanowi część rozdziału ...groteskowa.

Władimir Komarow wziął udział w dwóch lotach kosmicznych. Najpierw w 1964 roku, dowodził wtedy pierwszym wieloosobowym statkiem kosmicznym Woschod 1. Po raz drugi w 1967 roku.

Produkcja wiedzy przez sztukę. Dyskusja wokół projektu "Futuryzm Miast Przemysłowych" i nie tylko...

Adam Mazur: Dzisiejsza dyskusja będzie dotyczyła styku sztuki i wiedzy lub tego, jak sztuka generuje wiedzę. Chciałbym, aby nie przebiegała ona tylko na tym abstrakcyjnym poziomie, ale dotyczyła również konkretnych kwestii. W związku z tym zacznijmy od przedstawienia projektu "Futuryzm miast przemysłowych" przez jednego z kuratorów, Kubę Szredera.

Kuba Szreder: Kuratorami projektu byłem ja oraz Martin Kaltwasser. Realizowaliśmy go w ramach szerszego programu Büro Kopernikus, związanego z rokiem współpracy polsko-niemieckiej.

Najlepszy album o Warszawie

Warszawa jest miastem pięknym, czy kuriozalnym? Europejska metropolia, do której nie prowadzi żadna autostrada, za to międzynarodowe szlaki komunikacyjne przecinają obszar ścisłej zabudowy, ponieważ nie wybudowano do tej pory żadnej obwodnicy. I te odlotowe suburbia z gąszczem reklamowych banerów, przez które trzeba wtedy przejechać: Raszyn, Białołęka, Łomianki, Piaseczno... Na pewno Warszawa to miasto, gdzie jak śpiewa Muniek - Hitler i Stalin zrobili, co swoje. Pierwszy w odwecie za zbrojne powstanie kazał zrównać je z ziemią (rok wcześniej w ten sposób potraktowano teren getta żydowskiego, także po powstańczym zrywie), za rządów drugiego, a konkretnie jego namiestnika w osobie tow.

Nie zakochuj się we władzy

Wprowadzenie do polskiego wydania "Dzielenia postrzegalnego" Jacquesa Ranciere'a (wyd. Ha!art) autorstwa Magdaleny Pustoły.

Być może, gdy w 1977 r. Michel Foucault pisał wstęp do amerykańskiego wydania Anty-Edypa Gilles'a Deleuze'a i Féliksa Guattariego, odczuwał zdarzający się w debatach intelektualnych stosunkowo rzadko dreszcz emocji związany z obcowaniem z myślą świeżą, nieznaną, a zarazem niezwykle mocną i niełatwą do oswojenia. Pierwszym próbom zaszczepienia filozofii Jacques'a Ranciere'a na gruncie polskim w 2007 r. towarzyszy podobnie silne, aczkolwiek złożone poczucie wzniosłości.

Siadamy?

Siadamy?

Siadamy, oczywiście, choć ja nie odczuwam generalnie jakiegoś imperatywu siadania. Raczej stoję, chodzę, albo leżę. Natomiast siedzenie jest formą pośrednią, a środek mnie generalnie najmniej pociąga.

Skrajności? W obszarze kultury też lubisz jeździć po bandzie, zapuszczać się na peryferia: kicz, osobliwości, popkulturowe kurioza, erotyka - albo, jak w twojej książce, Warszawa, która przecież też jest peryferyjna, estetycznie nie nachalna, na liście siedmiu cudów świata nie figurująca.

Ja się staram obejmować z całością kultury.

Edward Krasinski: "Les Mises en Scene", red. Sabine Breitwieser, Fundacja Generali, Wiedeń

Twórczość Edwarda Krasińskiego wypływa z wielu źródeł. Czy są to wpływy czy pokrewieństwa, nie umiem powiedzieć. Jako krytyk mieszkający w Nowym Jorku widzę pewien splot powiązań nie tylko w kategoriach ruchu - zarówno historycznego (konstruktywizm), jak współczesnego (minimalizm i sztuka konceptualna) - ale także w twórczości wielu artystów, którzy przychodzą mi na myśl, kiedy przeglądam strony znakomicie zredagowanego przez Sabinę Breitwieser katalogu. Tekstowa część, w tym wywiady, wypowiedzi, dokumenty, a szczególnie dwa eseje autorstwa Pawła Polita i Adama Szymczyka, mówi wiele na temat struktury linearnej tak w aspekcie intuicyjnym, jak i strukturalnym twórczości Krasińskiego.

Pierwszy tom monografii grupy "Zamek"

Druga połowa lat 50tych, żelazna kurtyna. Na KULu studiują ludzie, dla których nie ma miejsca na państwowych uczelniach, z takich czy innych względów "podejrzani". Na historii sztuki pojawia się kilkunastu twórczych studentów, zainteresowanych światową sztuką najnowszą. Po pewnym czasie zakładają grupę "Zamek" - od lubelskiego Zamku, gdzie wtedy mieścił się dom kultury, a w nim ich pracownia. Grupa zdobyła pozycję w ówczesnej polskiej sztuce, a i później, gdy jej działalność się skończyła, niektóre osoby wywodzące się z Zamku były znaczące w życiu artystycznym Polski.

W tym roku mija 50 lat od założenia grupy i z tej okazji Towarzystwo Naukowe KUL wydało książkę pt. "Grupa "Zamek".

Subskrybuj zawartość