Nie tworzę kanonu, ale moment jest decydujący

Jak zacne tytuły donoszą, pozycja fotografii na żyznym łonie sztuk wizualnych rośnie w szybkim tempie. "This autumn, photography is everywhere" - pisze zachęcająco Ben Luke, przywołując między innymi nowe wystawy w londyńskich V&A, Barbican Centre czy Tate Modern. To jednak nie koniec. Z galerii i centrów dedykowanych sztuce współczesnej, z blichtru targów i zasięgu kolekcjonerskich spojrzeń, dzieła wybitnych fotografików trafiły pod kolumnę Nelsona, do National Gallery. "Seduced By Art: Photography Past and Present" jest ekspozycją bez precedensu, wprowadza fotografię na salony mainstreamowej historii sztuki (www.theartnewspaper.com).

Adam Mazur, Decydujący moment. Nowe zjawiska w fotografii polskiej po 2000 roku

Podczas gdy Brytyjczycy przeglądają się w wielkoformatowych odbitkach zestawionych z XIX-wiecznym malarstwem, na południku 19-tym fotografia zyskuje coraz liczniejszych odbiorców, stając się bodaj najpopularniejszym medium sztuki współczesnej. W zamęcie trendów, zalewie hipsterskiego lansu i selfpublishingu buduje się historia całej dziedziny twórczości, która wzbogaciła się w październiku o solidny filar. Adam Mazur po kilku masywnych wystawach ("Nowi dokumentaliści", "Efekt czerwonych oczu", "Świat nie przedstawiony. Dokumenty polskiej transformacji po 1989 roku") i bogatej publikacji "Historia fotografii w Polsce 1839-2009", pokusił się o przegląd najnowszych zjawisk w polskiej fotografii pierwszej dekady XXI wieku.

Adam Mazur, Decydujący moment. Nowe zjawiska w fotografii polskiej po 2000 roku

"Decydujący moment" jest solidną, prawie czterystustronicową dwujęzyczną publikacją w twardej oprawie, z reprodukcją dowcipnej fotografii Michała Grochowiaka na okładce. Książka wydana została przez krakowski Karakter, działający w myśl buńczucznej maksymy "Wydajemy, co nam się podoba". I mnie też się podoba, kiedy pod palcami przelatują śliskie strony z reprodukcjami zdjęć polskich fotografików poprzedzonym wyczerpującym esejem "Granice współczesności".

Adam Mazur, Decydujący moment. Nowe zjawiska w fotografii polskiej po 2000 roku

Twierdzić, że Adam Mazur ma monopol na pisanie historii polskiej fotografii jest tyleż oczywiste, co niebezpieczne. Sam autor porównuje siebie do skryby katalogującego rzetelnie najnowsze zjawiska i postaci. W książce znajdziemy zatem opisy reportażystów prasowych, fotografów modowych, fotografików operujących pełnią możliwości medium, artystów wykorzystujących fotografię jako kolejny sposób ekspresji. W wyborze narzuca się dążenie autora do utrzymania względnej równowagi zbioru, co momentami skutkuje wyborami wymykającymi się poza cezurę czasową (np. Zofia Kulik czy Tadeusz Rolke).

Adam Mazur, Decydujący moment. Nowe zjawiska w fotografii polskiej po 2000 roku

Niepełna setka nazwisk (jak to dobrze, że autor nie uległ płytkiej skłonności do zamykania całego świata w rankingach - www.artreview100.com) jest propozycją uporządkowania postaw twórczych ostatnich dwunastu lat. I choć Adam Mazur deklaruje "obiektywność", (http://pawelbownik.natemat.pl), to jest to "obiektywność" skrajnie mazurowa, rozciągająca się pomiędzy doświadczeniem z budowania wystaw a pracą badawczą nad publikacjami poświęconymi fotografii. To rzekomo nie kanon, ale po latach siłą rzeczy stanie się świadectwem czasu i zapewne najistotniejszą książką o fotografii początku wieku.

Adam Mazur, Decydujący moment. Nowe zjawiska w fotografii polskiej po 2000 roku

Krytyki pod adresem "Galla Anonima" historii najmłodszej polskiej fotografii wypowiadane są półgębkiem, głosem niepewnym, zrezygnowanym, zdradzającym brak przekonania. Polemika bowiem jest trudna, a kaliber adwersarza, z którym przyszłoby dyskutować, wysoki. Owszem można zwrócić uwagę, że wczytując się w opisy poszczególnych fotografików, odnosi się wrażenie, iż powtarzające się cytaty mogłyby z powodzeniem posłużyć za motta do dzienników sentymentalnych nastolatek, a wybór niektórych twórców wpisuje się w fascynacje autora związane z tematem dokumentu. Niemniej książka pozostaje przykładem dogłębnego przeniknięcia tematu, obycia, szerokiej wiedzy i rzetelności.

Adam Mazur, Decydujący moment. Nowe zjawiska w fotografii polskiej po 2000 roku

Kiedy Adam Mazur odżegnuje się od bycia trendsetter'em odwołując się do toposu kronikarza, na usta ciśnie się słowo "kokieteria". Trudno podważać kompetencję autora "Decydującego momentu". Co nie zmienia faktu, że publikacja, naznaczona jest subiektywizmem i zasługuje na równie subiektywną krytykę i alternatywne zestawienie. Tylko ono pozwoliłoby skorygować i uzupełnić rozległy obraz polskiej fotografii przestawiony w książce.

Adam Mazur, Decydujący moment. Nowe zjawiska w fotografii polskiej po 2000 roku

Jeśli nie o decydującym momencie, to na pewno mówić można o decydującym okresie polskiej fotografii. Szybki rozwój, rytm zjawisk i rozpęd, z jakim medium wkracza na coraz to nowe obszary, zasługują na solidny album. "Decydujący moment" to książka tak dla fotografików, jak miłośników fotografii. Nie rości sobie prawa do stanowienia twardych reguł i uogólnień. Idealnie wpasowuje się w oczekiwania odbiorców, obrazując współczesny stan tej dziedziny artystycznej. I wreszcie otwiera pole do polemiki, która prędzej czy później musi się pojawić, by zweryfikować indeks stworzony przez Adama Mazura.

Adam Mazur, Decydujący moment. Nowe zjawiska w fotografii polskiej po 2000 roku;
okładka

Adam Mazur, Decydujący moment. Nowe zjawiska w fotografii polskiej po 2000 roku; sylwetki 92 współczesnych polskich fotografów, ponad 500 kolorowych zdjęć; wydanie dwujęzyczne, polsko-angielskie, stron: 392, wydawnictwo Karakter, Kraków 2012; ISBN: 978-83-62376-20-9.

Adam Mazur, Decydujący moment. Nowe zjawiska w fotografii polskiej po 2000 roku