Jakie Muzeum Sztuki Nowoczesnej? Ankieta Zbigniewa Libery

P1. Czy w Polsce potrzebne jest Muzeum Sztuki Nowoczesnej?

Co obecnie jeszcze różni polskie miasta od pozostałych miast Europy na tzw. pierwszy rzut oka - to nieobecność sztuki współczesnej. Każde, dosłownie każde większe miasto europejskie poszczycić się może większą lub mniejszą kolekcją sztuki współczesnej w przestrzeni miasta i z pewnością przynajmniej jednym muzeum sztuki współczesnej. Warszawa, stolica niemałego przecież kraju, jak dotąd tego o sobie powiedzieć nie może. Czy konieczność archiwizowania własnego dorobku kulturalnego wymaga jeszcze jakiegoś specjalnego umotywowania? Na fasadzie budynku, w którym mieści się galeria Casino Luxembourg umieszczono neonowy napis: "All Art Has Been Contemporary", który przypomina jak szybko tracimy naszą współczesność.

P2. Jakie cele i wartości powinno realizować nowe Muzeum?

Muzeum powinno: 1. monitorować bieżącą działalność artystyczną (wiedza), 2. archiwizować, dokumentować i kolekcjonować, 3. udostępniać publiczności (galeria, kino, scena, biblioteka, wypożyczalnia), 4. propagować (wystawy, publikacje, obecność w przestrzeni miejskiej, edukacja młodzieży i dorosłych), i 5. badać sztukę w jej aktualnej kondycji (interpretować, teoretyzować, nadawać znaczenia, włączać i utrzymywać więź z historią). Aktualna - oznacza taką sztukę, która nie tylko ze względu na datę powstania zachowuje kontakt ze współczesnością, ale też ze względu na tematykę lub środki formalne bądź oddziaływanie pośrednie na świadomość współczesnych twórców. Aby skutecznie sprostać temu zadaniu, Muzeum nie powinno skupiać się na badaniu pojedynczych fenomenów - np. na wybranej grupie artystów, np. "artystów warszawskich" - lub na wybranej sztuce - np. "sztuce polskiej" czy jakimś określonym kierunku, np. "postmodernizm" - lecz musi ujmować je (poszczególne fenomeny) wraz z całym układem powiązań i odniesień. Powiązania owe tworzą sieci lokalne w układzie globalnym. Muzeum powinno ten stan rzeczy oddawać. A zatem nie tylko jakaś węższa lub szersza forma sztuki lokalnej, której grozi ksenofobiczne zadławienie, lecz także nie kolekcja sztuki globalistycznej, której z kolei grozi nuda narzuconego dogmatu. To ostatnie zobaczyć można w niektórych kolekcjach niemieckich, kolekcjach "kolonialnych" przedstawiających wciąż te same amerykańskie ikony sztuki XX wieku umajone obecnością tuzów rodzimych. Ów zakres powinien zostać wypracowany na podstawie praktyki, nie zaś ustalony z góry.

P3. Jaka wizja programowa Muzeum jest Pani / Panu najbliższa?

Brak odpowiedzi

P4. Jakie cechy powinny wyróżniać Muzeum spośród innych placówek o podobnym charakterze na świecie?

Muzeum jako Muzeum Sztuki Współczesnej nie może ograniczać się jedynie do funkcji kolekcjonerskich. Po pierwsze ze względu na charakter samej sztuki, która nie identyfikuje się już, jak w XIX wieku jedynie z obiektem, niweluje dystans między twórcą a widzem, często zaprasza do wspólnej zabawy, w czym widzi swoje spełnienie, po drugie wymaga tego jego misja edukacyjna, która zmusza, by przyciągać czy wręcz wabić - szczególnie młodego widza. Muzeum powinno widza przeobrazić. Takie Muzeum, Muzeum Sztuki Współczesnej, musi przejąć także funkcje dawnego domu kultury, musi wiele oferować, nie tylko wystawy i prelekcje, ale i koncerty, kawiarnie, biblioteki i wypożyczalnie filmów, a także pracownie wyposażone w stosowny sprzęt, gdzie zrealizować można własny film lub muzykę czy cokolwiek. Musi to być miejsce żywe. Cechą wyróżniającą Muzeum mogłyby być wyłącznie wyjątkowo wysokie kompetencje i pasja jego pracowników, co z pewnością znalazłoby wyraz w postaci atrakcyjnego i głębokiego zarazem programu działalności.

P5. Z jakimi problemami i zagrożeniami należy się liczyć realizując ten projekt?

Skrzywienie ksenofobiczne (sztuka polska); skrzywienie kolonialne (sztuka globalistyczna); skrzywienie prywatne (brak teoretycznej konstrukcji lepszej niż powołanie się na własny dobry gust); niezrozumienie ze strony władzy.