Przeciw śmierci chwili w PWW w Zielonej Górze

Agnieszka Kowalska, "Walizka" /obiekt, 2008
Agnieszka Kowalska, "Walizka" /obiekt, 2008

Nastrojowy wernisaż ma moc wprowadzenia widza w refleksyjny nastrój. Autorki zaprezentowanych prac, poprzez różne środki wypowiedzi artystycznych opowiedziały o intymnych, prywatnych zakamarkach swojego życia. Interpretując codzienność, pokazały ją taką, jaka ona jest. Obrazy, zdjęcia, instalacje zwróciły uwagę na te sfery bytu, które zazwyczaj nam umykają. Artystkom udało się zatrzymać chwile, które zwykle umierają bardzo szybko w naszej świadomości. Te momenty zatrzymane na dłużej przed naszymi oczami pozwalają spojrzeć na siebie oraz otaczającą nas rzeczywistość z nowej perspektywy. Zaprezentowane dzieła stanowią naturalny balans dla naszego codziennego, niejednokrotnie „zaganianego" życia. Dają okazję do kontemplacji, zastanowienia, a nawet rachunku sumienia. Prace dotykają obszarów osobistych, rodziny, relacji z najbliższymi, zdrowia - rzeczy, które czasem zaniedbujemy. Zamiast nich zajmujemy się bardziej pragmatycznymi sferami życia.

Realizacje czterech autorek obejrzałam podczas wernisażu wystawy Przeciw śmierci chwili w zielonogórskiej galerii PWW. Prace opierają się na wspomnieniach twórczyń, które poprzez swoją sztukę z sentymentem oraz szacunkiem oddają hołd ludziom i zdarzeniom z ich życia.

Agnieszka Kowalska, "Zamknięcie" /olej na płótnie, 2007
Agnieszka Kowalska, "Zamknięcie" /olej na płótnie, 2007

Po wejściu do galerii jako pierwsze przedstawione zostały obrazy Karoliny Spiak, absolwentki Katedry Sztuki i Kultury Plastycznej Uniwersytetu Zielonogórskiego. Dyplom zatytułowany Pamiętniki, notatniki obroniła w Pracowni Malarstwa w 2007 roku pod kierunkiem dr hab. Pauliny Komorowskiej-Birger, prof. UZ. W swoich obrazach Karolina stosuje uproszczone formy. Wszystkie prace są namalowane na nieforemnych kawałkach sklejek. Przedstawiają ludzi podczas codziennych czynności, takich jak gotowanie czy podkładanie węgla do pieca. Każda praca opatrzona jest komentarzem autorki, która opowiada historie nie tylko poprzez obraz, ale także słowo pisane. Wszędzie tło wypełnia tekst, który w zabawny, czasem zgryźliwy, ironiczny sposób dopowiada to, czego malarstwo powiedzieć nie może. Marta Gendera o pracach Karoliny napisała: Karolina Spiak maluje rzeczywistość sobie najbliższą: wydarzenia z dnia codziennego bezpośrednio ją dotyczące oraz relacje zachodzące między znanymi jej osobami. Przenosi do obrazów zasłyszane przypadkiem cytaty, objaśniając nimi zilustrowaną sytuację. Jej prace przypominają kartki wyrwane z dziennika - umieszczone są na tekturowych, nierównych płytkach. Każda karta opowiada inną historię, ale składa się na zwarty cykl, który tworzy pełny obraz polskiego społeczeństwa zamieszkującego miejskie osiedle. [...] Sceny, które Karolina Spiak przedstawia w swym malarskim notesie tworzą ciekawy psychologicznie obraz ludzi, w umysłach których ciągle zakotwiczone są znamienne dla poprzedniego systemu nawyki myślenia, takie jak złość na sąsiada, gdy dzieje się mu lepiej od nich 1.

Naprzeciw obrazów Spiak wystawiono malarstwo olejne Agnieszki Kowalskiej. Jest ona absolwentką Katedry Sztuki i Kultury Plastycznej Uniwersytetu Zielonogórskiego, dyplom w 2007 roku w Pracowni Malarstwa pod kierunkiem ad. Magdaleny Gryski. Na każdej z prac widziałam tę samą postać - dziadka Agnieszki - podczas wykonywania różnych codziennych czynności. Postać namalowana bardzo pieczołowicie, przyciągała uwagę - przedstawiona w skali szarości, natomiast elementy tła oraz przedmioty - kolorowe. Szarość skojarzyła mi się ze starością oraz z mądrością nabytą przez wiele lat życia. Dopełnieniem projektu Kowalskiej był film prezentowany w kolejnej sali, na którym autorka nagrała wypowiedź swojego dziadka. Starszy pan opowiadał o uprawach, a dokładniej o tym, co należy zrobić, żeby rośliny ładnie rosły. Oczywiście najważniejszy jest nawóz. Dziadek na filmie informował potencjalnych odbiorców, że najlepszym nawozem jest gnój. Było to na pewno nagranie bardzo prywatne dla Agnieszki. Kolejnym ważnym elementem ekspozycji była na wpół otwarta, sfatygowana, tajemnicza walizka, w której znajdowały się fotografie. Autorka przed wystawą powiedziała: Dziadek, z którym mieszkałam przez ostatnie miesiące, jest nadal obecny w obszarze moich działań plastycznych. Część obrazów, które chciałabym pokazać jest związana z dyplomem, ale powstały też nowe, które są kontynuacją wątku. Instalacja fotograficzna oparta jest na starych i nowych zdjęciach, dokumentujących codzienność mojego dziadka, umieszczonych w walizce. Walizka ta towarzyszyła mu w wojennych i powojennych przeprowadzkach. Na wystawie zaprezentowany zostanie krótki film - wypowiedź dziadka o pracy w polu, który zrobiłam przygotowując się do dyplomu. Szczególny jest dla mnie bardzo osobisty wątek koncepcji wystawy i długo się zastanawiałam czy niektóre prace pokazać, szczególnie film.

Elżbieta Wrona, "Pamięć tej chwili" /detal - wydruki, fotogramy, 2009
Elżbieta Wrona, "Pamięć tej chwili" /detal - wydruki, fotogramy, 2009

Po wejściu do niewielkiego pomieszczenia wystawienniczego wokół mnie pojawiło się wiele karteczek z zapiskami. Były wszędzie na różnych wysokościach, a także na podłodze. Zaczęłam czytać. Chaotyczne informacje zapisane na nich od początku nie miały dla mnie sensu. Dopiero po chwili dotarło do mnie znaczenie tych notatek i zrobiło mi się smutno. Na chwilę znalazłam się w rzeczywistości osoby cierpiącej na chorobę Alzheimera. Na ścianie dostrzegłam encyklopedyczną definicję tej choroby, która w skrócie brzmi tak: Postępująca, degeneracyjna choroba ośrodkowego układ nerwowego, charakteryzująca się występowaniem otępienia. [...] W przebiegu choroby dochodzi do wystąpienia następujących objawów: zaburzenia pamięci, zmiany nastroju, zaburzenia funkcji poznawczych, zaburzenia osobowości i zachowania. Charakterystyczne dla demencji (i w tym choroby Alzheimera) objawy to: agnozja - nieumiejętność rozpoznawania przedmiotów, szczególnie jeżeli chory ma podać nazwę przedmiotu, w odpowiedzi na pytanie zadane z zaskoczenia; afazja - zaburzenia mowy, jej spowolnienie; apraksja - zaburzenia czynności ruchowych, od prostych do złożonych, np. ubieranie, kąpanie. W zaawansowanym stadium choroba uniemożliwia samodzielne wykonywanie nawet codziennych prostych czynności i osoba chorująca na chorobę Alzheimera wymaga stałej opieki. Czas trwania choroby 6-12 lat, kończy się śmiercią2. Autorka ekspozycji, Agata Ligenza (studentka V roku Katedry Ceramiki i Szkła na Wydziale Wzornictwa Akademii Sztuk Pięknych we Wrocławiu), podzieliła się z widzami swoimi doświadczeniami i emocjami, które odczuwa podczas przebywania i opieki nad starszą osobą cierpiącą na chorobę Alzheimera. W przystępny, ale i zakamuflowany, sposób pokazała różne oblicza tej choroby oraz stany, w jakich znajduje się osoba chora.

Agata Ligenza, "Nie zapomnij" /instalacja, zapis video, 2009
Agata Ligenza, "Nie zapomnij" /instalacja, zapis video, 2009

Ostatnia z autorek, Elżbieta Wrona, ukończyła studia I stopnia na kierunku Edukacja Artystyczna w Zakresie Sztuk Plastycznych Wydziału Artystycznego Uniwersytetu Zielonogórskiego. Instalacja Pamięć tej chwili zapraszała nas niejako do wnętrza rodzinnego domu artystki, a raczej dzieliła się z nami wspomnieniami o nim. Czarno - białe fotografie pokazują odległy świat, który żyje już tylko na papierze. Czasy dzieciństwa dla każdego z nas są ważne. Niektóre momenty pamiętamy przez całe nasze życie - Elżbieta Wrona zachowała swoje wspomnienia w postaci fotografii (cyt. tekst towarzyszący wystawie): Projekt kontynuuje interpretację tematu „Sen". Były to wspomnienia z dzieciństwa, „uchwycone" ulotne obrazy, projekcje z przeszłości „zamknięte" we wnętrzu starego domu. Domu, który kiedyś przerażał mnie - był ogromny i skrywał wiele tajemnic. Dziś prawie wszystkie znam. Dorosłam, a dom opustoszał, z upływem czasu stał się ruiną. Teraz, kiedy do niego wracam, powracają również wspomnienia. Stare fotografie pokazują jego świetność i moją pamięć o nim, przemieszane są z teraźniejszością. Papier fotograficzny dotyka tych powierzchni, które jeszcze pozostały sprzed wojny - fragmentów wnętrza odnawianych przez moich bliskich, którzy odeszli, ale stare mury przypominają mi o nich. Drzwi, drewniane zdobienia, dębowe parkiety czy metalowe balustrady i ozdobne kratowania. Ten dom był dla mnie magiczny (chłód korytarza i ciepło bijące z dworu, między nimi stare drzwi niczym wrota broniące, by dwa „światy" się nie przemieszały). Dotykanie papierem światłoczułym miejsc to próba zatrzymania chwili, rozkładu, [...]. Odebranie czy pozostawienie śladu niczym linii papilarnych - papier poddany warunkom atmosferycznym „odbijał" obraz przez kilka tygodni. Projekt opowiada o melancholii, o tym, czego nie widać, o nieobecności. Opisuje ulotność doświadczeń i to, co kryje się w naszej podświadomości.

Zbiór prac jawi się nam jako podróż w przeszłość. Przeszłość nie tylko autorek, ale też naszą. Kolejne dzieła są oderwanymi fragmentami naszych wspomnień, wspólnych, bo przecież na pewnym poziomie są do siebie bardzo podobne, jeżeli nie takie same. Urodziliśmy się, dorastaliśmy, przeżywaliśmy podobne upadki i wzloty. Czeka nas też ten sam koniec. W pewnym sensie wspomnienia autorek są także i naszymi wspomnieniami. Patrząc na prace potrafimy odnaleźć siebie w nich. Są jak małe drobiazgi, które zgubiliśmy dawno temu, ale przypomnieliśmy sobie o nich w momencie znalezienia. Ważne jest by pozostały z nami jak najdłużej, ponieważ, jak pokazują autorki - zatarła się granica - czy one są nami, czy my jesteśmy nimi.

Przeciw śmierci chwili, Agnieszka Kowalska, Agata Ligenza, Karolina Spiak, Elżbieta Wrona, Galeria PWW, Zielona Góra 23.01-13.02.2009

Karolina Spiak, z cyklu "Pamiętniki, notatniki" /olej na sklejce, 2007
Karolina Spiak, z cyklu "Pamiętniki, notatniki" /olej na sklejce, 2007
Karolina Spiak, z cyklu "Pamiętniki, notatniki" /olej na sklejce, 2005-2008
Karolina Spiak, z cyklu "Pamiętniki, notatniki" /olej na sklejce, 2005-2008
od lewej: Karolina Spiak, Agnieszka Kowalska
od lewej: Karolina Spiak, Agnieszka Kowalska
  1. 1. Marta Gendera, fragment tekstu tow. wystawie Podejrzane w Austriackim Forum Kultury, 14.03- 16.04. 2008
  2. 2. http://pl.wikipedia.org/wiki/Choroby_neurodegeneracyjne.