Z bardzo dobrego, na jakie? O sytuacji w CSW Znaki Czasu w Toruniu


Na fali zeszłorocznego Kongresu Kultury i następujących po nim mobilizacji środowisk alternatywnych i inicjatyw samoorganizacyjnych na różnych szczeblach (Komitet na rzecz Radykalnych Zmian w Kulturze, Obywatelskie Forum Sztuki Współczesnej, Komitet Obywatelski na rzecz Przejrzystości w Polityce Kulturalnej Krakowa, Obywatele Kultury) przyszła pora na niezwykły urodzaj konkursów na stanowiska kierownicze instytucji poświęconych sztuce współczesnej. Następstwem tej mobilizacji są coraz donośniejsze głosy domagające się transparentności zasad konkursowych. Procedury konkursowe są obecnie w toku w warszawskim i toruńskim CSW, a także w krakowskim Bunkrze Sztuki.

Przyszedł czas, żeby przyjrzeć się bliżej sprawie Centrum Sztuki Współczesnej Znaki Czasu w Toruniu. Do podjęcia rekonstrukcji wydarzeń wokół procedury konkursowej i jej wyników skłoniły mnie niepokojące doniesienia o bezapelacyjnym wyborze jednego kandydata: artysty wybranego na menadżerskie stanowisko - Pawła Łubowskiego. Jednocześnie utajniono pozostałych zakwalifikowanych formalnie kandydatów i wciąż enigmą pozostaje wizji przyszłości instytucji wedle zwycięzcy konkursu.

Przyjrzyjmy się po kolei przebiegowi wypadków:

I. Organizacja konkursu.

W piątek, 26 marca 2010, Prezydent Miasta Torunia ogłosił konkurs na kandydata na stanowisko dyrektora Centrum Sztuki Współczesnej Znaki Czasu w Toruniu.

Według zapisu w statucie instytucji:

Dyrektor będzie powoływany i odwoływany w trybie określonym w ustawie o organizowaniu i prowadzeniu działalności kulturalnej oraz w rozporządzeniu Ministra Kultury z dnia 30 czerwca 2004 r. w sprawie organizacji i trybu przeprowadzania konkursu na kandydata na stanowisko dyrektora instytucji kultury (Dz. U. Nr154, poz. 1629), z tym, że dyrektora Centrum powołuje i odwołuje Prezydent Miasta Torunia, po uzyskaniu opinii pozostałych organizatorów Centrum.

Według regulaminu do konkursu mogła przystąpić osoba:

I. Posiadająca niżej wymienione niezbędne kwalifikacje i umiejętności:
1) wykształcenie wyższe;
2) co najmniej 5- letni staż pracy wynikający z zatrudnienia lub okresów wliczanych do zatrudnienia w zakresie wszystkich uprawnień pracowniczych, w tym 3-letni na stanowiskach kierowniczych lub samodzielnych (tj. jednoosobowych, wyodrębnionych organizacyjnie w strukturze jednostki, podlegających bezpośrednio zarządzającemu daną jednostką) lub wykonywania działalności gospodarczej w zakresie organizowania przedsięwzięć kulturalnych, preferowane doświadczenie w dziedzinie marketingu, promocji lub reklamy;
3) znajomość:
- przepisów prawnych dotyczących organizowania i prowadzenia działalności kulturalnej;
- przepisów prawnych gospodarowania finansami publicznymi;
- zagadnień związanych z pozyskiwaniem środków pozabudżetowych, w tym unijnych na
realizację projektów kulturalnych;
- jednego z języków obcych Unii Europejskiej na poziomie komunikatywnym, w szczególności
języka angielskiego lub niemieckiego lub francuskiego;
4) dobry stan zdrowia;
5) umiejętność zarządzania, w tym samodzielnego i szybkiego podejmowania decyzji, planowania;
6) umiejętność kształtowania właściwych stosunków międzyludzkich.

I dalej:

Dla udokumentowania spełniania wymogów określonych w części A uczestnik konkursu
przedkładać miał:
1) motywację przystąpienia do konkursu;
2) pisemną koncepcję pracy na stanowisku uwzględniającą problematykę funkcjonowania i rozwoju Centrum Sztuki Współczesnej „Znaki Czasu" w Toruniu;
3) życiorys zawierający szczegółowy opis: dotychczasowej drogi zawodowej (zajmowane stanowiska oraz wykonywane zadania), posiadanego wykształcenia i kwalifikacji (...).

Jak wynika z powyższego, wolą ogłaszającego konkurs - Urzędu Miasta Torunia, było wyłonienie dyrektora zarządzającego instytucją kultury - sprawnego menadżera. Taki cel wydaje się oczywisty, również jeśli przyjrzeć się dotychczasowej praktyce i strukturze toruńskiego CSW (miało tam miejsce oddzielenie pozycji dyrektora zarządzającego od kuratora programowego, który odpowiedzialny był za kwestie merytoryczne), a także temu, co zawiera nowy statut instytucji, zmieniony w roku bieżącym w związku ze zmianą głównego organizatora (nowa wersja została uchwalona 18 marca 2010 przez Radę Miasta Torunia). Możemy w tym dokumencie przeczytać między innymi, że:

§ 5. 1. Całokształtem działalności Centrum zarządza dyrektor.
2. Do zakresu działalności dyrektora należy w szczególności:
I. organizacja pracy Centrum, jego działalności i rozwoju;
II. kierowanie działalnością finansową, administracyjną i promocyjną Centrum oraz nadzorowanie i koordynacja działalności merytorycznej;
III. reprezentowanie Centrum na zewnątrz;
IV. przedstawianie właściwym organom nadzoru, instytucjom i organizacjom planów rzeczowych i finansowych, sprawozdań oraz wniosków finansowo - inwestycyjnych;
V. zawieranie i rozwiązywanie umów o prac z pracownikami Centrum oraz podejmowanie decyzji wynikających ze stosunku pracy, w tym równie zarządzanie personelem;
VI. wydawanie w obowiązującym trybie zarządzeń i regulaminów;
VII. pozyskiwanie finansowania od podmiotów innych anieli organizatorzy.
oraz że
5. Dyrektor może powoływać i odwoływać zastępcę dyrektora do spraw programowych, zwanego dalej Dyrektorem Programowym, w uzgodnieniu z Prezydentem Miasta Torunia oraz po zasięgnięciu opinii Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego oraz Województwa Kujawsko - Pomorskiego.

Do rozstrzygnięcia konkursu na opisywane stanowisko Prezydent Miasta Torunia powołał komisję złożoną z: trzech przedstawicieli Gminy Miasta Toruń (Zbigniew Fiederewicz - wiceprezydent Miasta, Bogdan Major - przewodniczący Komisji Kultury, Promocji i Turystyki Rady Miasta Torunia, Zbigniew Derkowski - dyrektor Wydziału Kultury); dwóch przedstawicieli Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego (dr. Zenon Butkiewicz, Donata Jaworska ); przedstawiciela Województwa Kujawsko-Pomorskiego (Michał Korolko - wicemarszałek województwa i pierwszy dyrektor CSW); przedstawiciela Stowarzyszenia Przyjaciół Sztuk Pięknych Znaki Czasu w Toruniu (prof. dr hab. Krzysztof Mikulski); przedstawiciela Związku Polskich Artystów Plastyków (Jerzy Brzuskiewicz - również prezes Stowarzyszenia Przyjaciół Sztuk Pięknych Znaki Czasu w Toruniu i członek rady programowej CSW); dwóch przedstawicieli Centrum Sztuki Współczesnej Znaki Czasu w Toruniu (Krzysztof Białowicz - kurator, Robert Małkiewicz - główny księgowy).

W czasie trwania wyżej opisanego konkursu został ogłoszony kolejny, tym razem na stanowisko zastępcy dyrektora - dyrektora ds. programowych.

II. Przebieg konkursu.

Po odrzuceniu na etapie formalnym dwóch kandydatów, komisja konkursowa dnia 17 maja 2010 przystąpiła do drugiego etapu - rozmów z czterema kandydatami. W wyniku przeprowadzonych rozmów najwyższą liczbę punktów uzyskał Paweł Łubowski i to jego kandydatura została przedstawiona Prezydentowi Miasta Torunia jako potencjalnego kandydata na stanowisko dyrektora.

Była to jedyna informacja, która pojawiła się nieformalnie o wynikach konkursu. Od tego momentu zaczęły się również wątpliwości co do jego przebiegu. Obywatelskie Forum Sztuki Współczesnej zwróciło się do Prezydenta Torunia z prośbą o udostępnienie razem z ogłoszeniem wyników kryteriów wyboru, którymi kierowali się członkowie komisji, punktację ogólną oraz szczegółową, przyznaną przez wszystkich członków komisji. Zastępca Prezydenta, Zbigniew Fiderewicz, odpowiedział na pytania OFSW na łamach Gazety Wyborczej: Wiceprezydent sceptycznie podchodzi do prośby OFSW o udostępnienie szczegółów obrad komisji. - Nie praktykujemy takich rzeczy. To chyba za daleko idące oczekiwanie - mówi Fiderewicz. - Nie rozumiem, w czyim to ma być interesie i w oparciu o jakie przesłanki Forum prosi o coś takiego. - W demokratycznym kraju różne instytucje obywatelskie monitorują działania władz. Fiderewicz: - Demokracja nie oznacza jednak, że każdy robi, co chce. Nie mam pewności, czy proszący o dokumenty, pracujący przecież w instytucjach podobnych do naszego CSW, nie chcą wykorzystać informacji w celach konkurencyjnych. Decyzję czy i komu udostępniamy dokumenty podejmuje prezydent. Regulują to również przepisy. Jeśli Forum wykaże swój interes prawny w tej sprawie, będziemy się konsultować z prawnikami. Na pewno jednak nie udostępnimy kart oceny poszczególnych kandydatów. Zapewniam jednak, że cała procedura jest przejrzysta1 .

Należy zaznaczyć, że prośba OFSW oparta była na zapisie Rozporządzenia Ministra Kultury z dnia 30 czerwca 2004 r. w sprawie organizacji i trybu przeprowadzania konkursu na kandydata na stanowisko dyrektora instytucji kultury, w którym znaleźć można zapis: § 5.5 Protokół z posiedzenia komisji, zawierający informacje o przebiegu obrad i podjętych ustaleniach, podpisują członkowie komisji obecni na posiedzeniu. Protokół jest jawny. Okazało się również, że przedstawiciel Marszałka Województwa Kujawsko-Pomorskiego miał zastrzeżenia co do samej procedury konkursowej. Urząd Marszałkowski ogłosił, że wystąpi do prezydenta o unieważnienie konkursu. - Jesteśmy organem współprowadzącym CSW, a w komisji mieliśmy tylko jednego przedstawiciela [magistrat miał trzech - przyp. J.N.] - mówi rzeczniczka marszałka Beata Krzemińska. - Nasz reprezentant ma też zastrzeżenia co do skrajnych ocen niektórych członków2 . „Gazeta Wyborcza" podała na przykład, że za porównywalną znajomość języka obcego jedna osoba dostała 5, inna 0 punktów3 .

III. Wynik konkursu.
Aby dopełnić procedury, Prezydent musiał wystąpić o opinie dwóch pozostałych organizatorów CSW (Urząd Marszałkowski oraz Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego) oraz działających w instytucji Związków Zawodowych (w chwili obecnej w CSW działają dwa związki, z których pierwszy - Robotnicy Sztuki został założony 17 maja 2010, czyli w dzień przeprowadzania drugiego etapu konkursu, natomiast drugi pod nazwą Związek Zawodowy Pracowników CSW założono 16 czerwca 2010). Marszałek jednoznacznie określił swoje negatywne stanowisko. Jego wątpliwości wzbudziło postępowanie oraz brak odpowiedzi na protest członka komisji Michała Korolko. Zastrzegł również, że Prezydent Torunia przedmiotowo traktuje opinie pozostałych organizatorów, ponieważ przed wystąpieniem o ich udzielenie upoważnił Pawła Łubowskiego do działania w imieniu CSW. Wiadomo również, że opinia Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego jest jednoznacznie negatywna. Minister Bogdan Zdrojewski zgłosił wątpliwości wobec obiektywizmu niektórych członków komisji oraz zdolności managerskich Pawła Łubowskiego. Zwrócił się również z prośbą o ponowne przeanalizowanie procedury. O opinię został poproszony również jedyny działający w tym czasie w CSW związek zawodowy Robotnicy Sztuki. W uzasadnieniu jego negatywnej opinii możemy przeczytać między innymi: Z przekazanych w liście od Pana Prezydenta informacji oraz ogólnodostępnych źródeł nie wynika, żeby Pan Paweł Łubowski posiadał doświadczenie w zarządzaniu instytucją kultury o podobnej skali, kierowaniu tak dużym zespołem pracowników, czy też organizacji porównywalnych kooperacji i przedsięwzięć. Nie umniejszając doświadczenia w pracy artystycznej Pana Łubowskiego, poddajemy w wątpliwość jego kandydaturę na stanowisko, które powinien objąć wykształcony w tej dziedzinie menadżer. Aby instytucja taka, jak CSW, mogła się dalej rozwijać, konieczne jest stworzenie strategii rozwoju i zarządzania. Związek Zawodowy poczuł się również zaniepokojony doniesieniami o trwających pracach nad programem instytucji, które powinien podjąć dyrektor programowy, na którego stanowisko przypomnijmy konkurs właśnie trwa. W uzasadnieniu opinii napisali: Niepokoi nas telefon, jaki odebraliśmy od jednego z artystów zaproszonych do wystawy realizowanej w CSW w tym roku. Artysta ten rozważa wycofanie się z tego projektu, ponieważ Pan Paweł Łubowski zadzwonił do niego, przedstawiając się już jako nowy dyrektor i zaproponował mu inną dużą wystawę w CSW z obszernym katalogiem w roku przyszłym. Uważamy ten incydent za niezgodny z etyką zawodową.

Paweł Łubowski na łamach „Gazety Wyborczej" odpowiedział na te zarzuty. Na pytanie o stosunki pomiędzy dyrektorem zarządzającym, a jego zastępcą do spraw programowych, odpowiedział następująco: Dotyka pani pewnej sytuacji, która zaogniła zaistniały konflikt. Z tego, co wiem (a obserwuję CSW od samego powstania; wielokrotnie pisaliśmy w „Artluku" o tej instytucji; publikowaliśmy także wywiad z panią Joanną Zielińską [obecna kurator programowa - przyp. J.N.], to nieszczęśliwie się stało, że powstały dwa odrębne ośrodki władzy w CSW. Wynikało to z improwizacji organizacyjnej na początku. Dyrektorem został pan Korolko z wykształcenia prawnik i anglista, profesjonalista w swojej dziedzinie, lecz niezorientowany w sztuce współczesnej. Dlatego Rada Programowa postanowiła powołać stanowisko kuratora programowego, odpowiedzialnego za sprawy merytoryczne. Jest to układ bardzo niekorzystny. Nie było właściwie jednej osoby odpowiedzialnej za CSW. Dyrektor na sprawy merytoryczne nie mógł reagować, bo się na nich nie znał, choć był wg statutu odpowiedzialny za całokształt. Scedował sprawy na kuratora, a kurator w razie potrzeby zawsze mógł wycofać się ze swojej odpowiedzialności. Każda instytucja, gdzie tworzy się żywa sztuka (teatr, opera, filharmonia, galeria), ma na stanowisku dyrektora fachowca w danej dziedzinie sztuki. I tego nie da się obejść w żaden sposób, gdyż inaczej jest to prosta droga do konfliktów. Środowisko sztuki jest specyficzne i musi być jedna osoba kierująca całością CSW. Natomiast na pewno przewiduje osobę odpowiedzialną za program4 . Okazuje się więc, że w czasie trwania postępowania konkursowego została zmieniona zapisana w statucie instytucji struktura i podział kompetencji. Paweł Łubowski został bowiem upoważniony przez Prezydenta Torunia do podjęcia prac nad programem bez oficjalnej nominacji oraz konsultacji z zespołem. Potwierdza to w słowach: 27 maja miałem z panem prezydentem Zaleskim rozmowę kwalifikacyjną. 8 czerwca od pana prezydenta otrzymałem informację o wszczęciu dalszych procedur wobec mojej osoby. Zostałem też wówczas upoważniony do działań na rzecz CSW. Każda instytucja o profilu takim jak CSW, czy to na świecie, czy w Polsce, ma swój program ustalony co najmniej na rok do przodu. Niestety, nie mogłem zdobyć żadnej informacji o planowanych wystawach do końca bieżącego roku. Nie wiem, czy wynika to z zaniedbania, czy z celowego działania. Na stronie internetowej CSW na dzień dzisiejszy nie ma informacji na ten temat. Jest to skandal, tym bardziej, że CSW utrzymywane jest z pieniędzy podatników i każdy ma prawo wiedzieć, co będzie mógł zobaczyć za parę miesięcy. Zaniepokojony tą sytuacją i ewentualnymi losami CSW kontaktowałem się już i z wieloma artystami, i kuratorami w Polsce i na świecie5 . Łubowski wspomina również o zatrudnianiu nowych osób w instytucji, w której nie ma w chwili obecnej wolnych etatów.

Kolejnego wywiadu udziela toruńskim „Nowościom" 6 . Jest on zdecydowanie ostrzejszy w wyrazie i zdecydowanie przeciwny dotychczasowemu profilowi instytucji. Zawiera również pomówienia wobec kuratorki programowej CSW Joanny Zielińskiej oraz zespołu kuratorskiego o związki z prywatnymi galeriami i sprzeniewierzanie publicznych funduszy. Łubowski stwierdził między innymi:Dzięki publicznym funduszom lansuje się artystów, aby potem sprzedać ich prace prywatnie. Właśnie takimi sytuacjami powinno zająć się Obywatelskie Forum Sztuki Współczesnej!

To właśnie oni protestują przeciwko zasadom wyboru Pana na dyrektora CSW?

Tak. Tam są bardzo znane nazwiska - Piotr Piotrowski, Anda Rottenberg... Ludzie, których bardzo cenię, bo dużo zrobili dla sztuki. Za nimi jednak stoją, jak się domyślam, inne osoby realizujące prywatne interesy związane z toruńskim CSW i powiązane też z prasą. I dlatego to tak wygląda.

Twierdzi Pan zatem, że pracownicy CSW z obecną kurator Joanną Zielińską na czele obawiają się utraty swojej władzy i stąd ta cała dyskusja na temat Pana kandydatury?

Nawet nie władzy, tylko pieniędzy. Roczny budżet CSW wynosi 6 mln zł. To ogromna suma jak na polskie warunki. Niestety, w Polsce brakuje ustaw, które regulowałyby zasady dystrybuowania pieniędzy i określały, gdzie leżą granice między wydawaniem publicznych i prywatnych funduszy w obszarze sztuki7.

IV. Decyzja Prezydenta...
Pomimo otrzymanych negatywnych opinii, Prezydent Torunia nadal zamierza powołać Pawła Łubowskiego na stanowisko dyrektora CSW w Toruniu. Jego rzeczniczka twierdzi, że Procedura konkursowa przebiega zgodnie z obowiązującymi przepisami - informuje Aleksandra Iżycka, rzecznik prezydenta. - Na polecenie prezydenta została ona ponownie sprawdzona i nie wykazano żadnych nieprawidłowości. Odpowiedzieliśmy marszałkowi, że unieważnienie konkursu przeprowadzonego zgodnie z zasadami stanowiłoby rażące naruszenie przepisów prawa. A te - jak twierdzi Iżycka - nawet w przypadku negatywnych opinii obligują Zaleskiego do nominacji kandydata wskazanego w rekrutacji. - W rozumieniu przepisów sprawa jest przesądzona - dodaje8 .

Brak jest podstawy prawnej, która nakazuje organizatorowi instytucji kultury nominować kandydata wyłonionego w ramach konkursu. Co więcej, wprowadzenie takiej zasady oznaczałoby bezprzedmiotowość wymaganej przepisami prawa opinii pozostałych organizatorów. Wobec przeważającej ilości negatywnych opinii, Prezydent Torunia zdecydował się na poproszenie o dodatkowe opinie stowarzyszenia działające w polu sztuki. O ich wystawienie poproszono ZPAP i Stowarzyszenie Przyjaciół Sztuk Pięknych Znaki Czasu w Toruniu, których przedstawiciele mieli już okazję wypowiedzieć się o kandydacie na dyrektora, będąc jurorami w trakcie konkursu. Najbardziej jednak zaskakujący jest wybór trzeciego stowarzyszenia. Jest nim Stowarzyszenie Kulturalne Artes z Poznania, którego prezesem jest członek ZPAP Paweł Łubowski.

28 czerwca 2010 została zwołana rada programowa CSW w Toruniu. Spotkanie miało na celu wydanie opinii na temat kandydata. Tym samym Jerzy Brzuskiewicz miał możliwość wypowiedzenia się cztery razy w tej sprawie - jako członek komisji konkursowej, jako prezes ZPAP, jako członek Stowarzyszenia Przyjaciół Sztuk Pięknych Znaki Czasu w Toruniu i jako członek rady CSW Znaki Czasu. Również inny członek rady, Zbigniew Fiderewicz, wiceprezydent Miasta, miał okazję już wcześniej złożyć głos na kandydata jako przewodniczący komisji konkursowej. Jako rada programowa CSW opinię wystawiają również po raz kolejny członkowie Stowarzyszenia Przyjaciół Sztuk Pięknych Znaki Czasu w Toruniu i ZPAP.

Pomimo głosów sprzeciwu Prezydent Torunia Michał Zaleski decyduje się powołać Pawła Łubowskiego na stanowisko dyrektora dnia 1 lipca 2010. Na konferencji prasowej dziennikarka Gazety Wyborczej zapytała: czy zamierza podjąć działania, pozwalające na zweryfikowanie uczciwości jego nowych podwładnych i ewentualne wyciągnięcie konsekwencji, odparł: - Nad tym się nie zastanawiałem. Wiem, co ja będę robił - mówił niepewnie. - Wszystko powinno być jasne. Przy współpracy z prywatnymi galeriami powinny być umowy. - Dotychczasowy zespół ich nie zawierał? - dopytywaliśmy. - Tego nie wiem, to można sprawdzić w katalogach. Ja chcę odkreślić przeszłość grubą kreską i zacząć od nowa - zadeklarował Łubowski9 .

W czasie konferencji prasowej dziennikarze podjęli również wątek bojkotu CSW pod kierownictwem Łubowskiego jaki ogłosili artyści i kuratorzy, którzy podpisali protest10 rozesłany przez Joannę Rajkowską. Bojkot podpisali między innymi: Dominika Biernat, Adam Budak, Łukasz Chotkowski, Wojtek Duda, Dorota Grobelna, Mikołaj Iwański, Rafał Jakubowicz, Kamil Kuskowski, Jarosław Lubiak, Jacek Niegoda, Grzegorz Klaman, Dawid Radziszewski, Joanna Rajkowska, Łukasz Ronduda, Robert Rumas, Monika Szewczyk, Aneta Szyłak, Ewa Małgorzata Tatar, Julita Wójcik, i Ryszard Ziarkiewicz. Gazeta Wyborcza zrelacjonowała reakcję Łubowskiego: Kiedy usłyszał, że przeciw jego powołaniu na fotel szefa Centrum protestuje m.in. Joanna Rajkowska, znana m.in. jako autorka słynnej palmy w warszawskich Alejach Jerozolimskich, Łubowski żachnął się: - To dziwne. Akurat tę osobę nominowałem do "Paszportów Polityki". Potem dostało się dotychczasowej kurator programowej Joannie Zielińskiej, która właśnie odchodzi z CSW, gdyż nie przedłużono jej umowy: - Podejrzewam, że protest to skutek prywatnych kontaktów pani Zielińskiej. Jakieś zakulisowe sprawy11 . Łubowski opisywał również zmiany jakie pod jego rządami zajdą w CSW. Zamierza on stworzyć dział wydawniczy, którego w jego opinii w instytucji nie było. Należy zaznaczyć, że CSW w ciągu 2 lat działalności wydało 7 publikacji12 a także 11 przewodników edukacyjnych13 , większości wystaw towarzyszą też bezpłatne foldery, a w zakładce o zespole CSW na stronie internetowej instytucji widnieją nazwiska dwóch osób, które są za wydawnictwa bezpośrednio odpowiedzialne14.

Stwierdził również, że program CSW powinien być bardziej międzynarodowy niż dotychczas, a także więcej miejsca powinno się znaleźć dla sztuki performance i malarstwa. Następną decyzją Łubowskiego będzie również oddzielenie działu kuratorskiego od edukacji oraz zapowiedział szerszy udział toruńskich środowisk artystycznych w programie instytucji.

Na decyzję Prezydenta gwałtownie zareagował Wicemarszałek Województwa Kujawsko - Pomorskiego i członek komisji konkursowej - Michał Korolko. Opisał w wywiadzie dla Gazety Wyborczej swoje wątpliwości dotyczące procedury konkursowej:

- Problem polegał na tym, że kandydat, który nie potrafił odpowiedzieć na pytania uzyskał od niektórych członków komisji konkursowej maksymalną liczbę punktów, podczas gdy inni kandydaci, którzy na nie odpowiedzieli, dostali zero punktów.

Ten kandydat, który dostawał maksymalne noty to Paweł Łubowski?

- Tak. To było dla mnie uderzające. Po odczytaniu punktacji wszystkich kandydatów poprosiłem o karty do głosowania. Jego wyniki uznałem za rażący brak bezstronności. W liście do pana Fiderewicza poprosiłem o uzasadnienie tak skrajnych ocen. Niektórzy członkowie komisji odpowiedzieli, że nie muszą niczego uzasadniać.

Którzy?

- O tym wolę nie mówić. Natomiast jeśli chodzi o mnie wyrażam zgodę, żeby pan prezydent upublicznił wyniki mojego głosowania oraz całą dotyczącą konkursu korespondencję.

Rzeczniczka prezydenta Michała Zaleskiego Aleksandra Iżycka powiedziała mi, że wobec kontrowersji prezydent przeanalizował jeszcze raz procedurę konkursową i wszystko jest w porządku.

- Jeśli wszystko jest w porządku, to członkowie komisji mogą wyrazić taką wolę jak ja: na upublicznienie wyników głosowania. Wówczas opinia publiczna będzie mogła zapoznać się z kartami do głosowania, z liczbą punków przyznawanych poszczególnym kandydatom przez poszczególnych członków. Proszę mi wierzyć, że jak je zobaczy, wyrobi sobie zdanie na temat przebiegu konkursu. Nie trzeba do tego uczestniczyć w obradach komisji, bo przykłady są rażące15 .

Michał Korolko również odniósł się do przyszłej współpracy z Urzędem Miasta Torunia przy CSW: - Nie mogę dziś nic powiedzieć, bo to będzie decyzja zarządu województwa. Na pewno wobec postawy władz miasta będziemy musieli podjąć decyzję co do naszego udziału w Centrum. Trudno nam się odnaleźć w sytuacji, w której wszystko wskazuje, że oczekuje się od nas tylko pieniędzy. Chcemy być partnerem16 .

Opinia w sprawie powołania Pawła Łubowskiego na stanowisko dyrektora Centrum Sztuki Współczesnej Znaki Czasu w Toruniu.

Toruń, 2010-06-15
Pan Prezydent Miasta Torunia
Michał Zaleski

Zapoznaliśmy się szczegółowo z listem Pana Prezydenta przedstawiającym sylwetkę i dorobek artystyczny Pana Pawła Łubowskiego, a także z regulaminem konkursu i innymi dokumentami pomocniczymi, przejrzeliśmy również pod tym kątem statut instytucji.

Trzeba zauważyć, że ustawa o działalności kulturalnej zawiera regulację dotyczącą kompetencji dyrektora instytucji kultury, który przede wszystkim zarządza instytucją i reprezentuje ją na zewnątrz (art. 17 ustawy o działalności kulturalnej), czyli sprawuje nadzór nad jej działalnością. Według statutu Centrum Sztuki Współczesnej Znaki Czasu w Toruniu do zakresu obowiązków dyrektora należy w szczególności organizacja pracy Centrum, jego działalności i rozwoju. W punkcie drugim tegoż statutu czytamy, że osoba na stanowisku dyrektora zajmuje się również kierowaniem działalnością finansową, administracyjną i promocyjną Centrum oraz nadzorowaniem i koordynacją działalności merytorycznej, będącej domeną dyrektora programowego. To dyrektor programowy według regulaminu konkursu ogłoszonego na to stanowisko zajmować się będzie działalnością wystawienniczą, edukacyjną i wydawniczą, a także zarządzaniem regionalną kolekcją sztuki współczesnej, kinem i biblioteką, tak jak i również organizowaniem wymiany artystycznej i wydarzeń kulturalnych. W zakresie kompetencji dyrektora programowego jest także rozwijanie kooperacji z artystami i instytucjami sztuki.

Z opisu tych dwóch stanowisk stanowiących trzon zarządzania instytucją jasno wynika, że osoba obejmująca pozycję dyrektora głównego CSW powinna być menadżerem, koncentrującym swoją uwagę na rozwoju Centrum w sensie dobrze prosperującego przedsiębiorstwa usługowego, a do jego zadań należeć ma m. in. organizacja pracy, gospodarowanie funduszami i ich pozyskiwanie. Natomiast na stanowisku jego zastępcy i jednocześnie dyrektora programowego zasiądzie osoba kuratora, która odpowiadać będzie za merytoryczny rozwój CSW w Toruniu. Niniejszy model prowadzenia instytucji zatwierdzony został przez wszystkich organizatorów. Zgodnie z przytoczonymi dokumentami, założeniem konkursu na dyrektora CSW było wyłonienie najlepszego i najbardziej kompetentnego kandydata na menadżerskie stanowisko - głównego dyrektora toruńskiej instytucji.

Pan Paweł Łubowski znany jest zaś w środowisku artystycznym głównie jako artysta malarz, a także jako redaktor naczelny magazynu "artluk". Jego dotychczasowa kariera skoncentrowana była głównie na działalności artystycznej oraz publicystycznej. Specyfika prowadzenia pisma o sztuce diametralnie różni się od zarządzania instytucją kultury, przy której działalność wydawnicza jest jedynie aktywnością poboczną. Centrum Sztuki Współczesnej Znaki Czasu w Toruniu jest stosunkowo dużą instytucją kultury. Zespół, którym zarządza dyrektor liczy około pięćdziesięciu osób (w tym osoby zatrudnione na umowę o pracę, zlecenie, dzieło, etc.), do tego firma ochroniarska i opiekunowie ekspozycji (kolejne kilkadziesiąt osób). Roczny budżet instytucji to przeszło 6 milionów złotych. Powierzchnia budynku to 8 000 m2, w tym 4 000 m2 samej powierzchni wystawienniczej. W ciągu 2 pierwszych lat działalności zespół wyprodukował 34 projekty wystawiennicze, a także kilkadziesiąt wydarzeń i festiwali filmowych w Kinie Centrum, setki warsztatów w ramach programu SZTUKA CIĘ SZUKA! Natomiast Galeria Szyperska, którą prowadzi Pan Łubowski nie posiada nawet własnej strony internetowej i mimo licznych prób, kolejny dzień telefon w galerii pozostaje głuchy, w związku z czym nie byliśmy w stanie ustalić skali i zakresu jej działania.

W opisie kandydata, jaki został nam przedstawiony, prócz jego kariery zawodowej - która jest ściśle karierą artystyczną, nie znaleźliśmy również żadnej strategii rozwoju, którą miał zaproponować zwycięzca konkursu na dyrektora CSW. Z chęcią zaopiniujemy plan i metody zarządzania, jakie przedstawił w swojej aplikacji Pan Łubowski, ponieważ działalność artystyczna kandydata, opisana przez Pana Prezydenta Zaleskiego nie może być w żaden sposób brana pod uwagę w kontekście zarządzania dużą instytucją sztuki.

Z przekazanych w liście od Pana Prezydenta informacji oraz ogólnodostępnych źródeł nie wynika, żeby Pan Paweł Łubowski posiadał doświadczenie w zarządzaniu instytucją kultury o podobnej skali, kierowaniu tak dużym zespołem pracowników, czy też organizacji porównywalnych kooperacji i przedsięwzięć. Nie umniejszając doświadczenia w pracy artystycznej Pana Łubowskiego, poddajemy w wątpliwość jego kandydaturę na stanowisko, które powinien objąć wykształcony w tej dziedzinie menadżer. Aby instytucja taka jak CSW mogła się dalej rozwijać konieczne jest stworzenie strategi rozwoju i zarządzania. Osoba na stanowisku głównego dyrektora powinna mieć dobre kontakty ze środowiskami biznesowymi i znać się na nowoczesnych modelach zarządzania.

Wybór Pana Pawła Łubowskiego wydaje się nam nietrafny, a doświadczenie w pracy twórczej i wypracowana postawa artystyczna kandydata generują możliwość narażenia instytucji na konflikt kompetencji pomiędzy stanowiskami dyrektora i dyrektora programowego. Ponadto doniesienia jakie pojawiają się w prasie na temat konkursu - w obliczu przedłużającej się procedury i powstających wokół niego pytań budzą spore zaniepokojenie. Zaistniała sytuacja może wpłynąć walnie na negatywną opinię pozostałych organizatorów. Urząd Marszałkowski ogłosił, że wystąpi o unieważnienie konkursu, a w przypadku powołania kandydata zaopiniuje go negatywnie. Chcielibyśmy uniknąć zaogniania konfliktu, który może odbić się na finansowaniu naszych działań przez każdego z organizatorów. Nasze obawy są uzasadnione również dlatego, że o konfliktowych sytuacjach w zespole kierowanym przez Pana Łubowskiego donosiły w 2006 roku media. Konflikty te były przyczyną zwolnienia go ze stanowiska redaktora naczelnego „Arteonu".

Podobnie jak niepokoi nas telefon jaki odebraliśmy od jednego z artystów zaproszonych do wystawy realizowanej w CSW w tym roku. Artysta ten rozważa wycofanie się z tego projektu, ponieważ Pan Paweł Łubowski zadzwonił do niego, przedstawiając się już jako nowy dyrektor i zaproponował mu inną dużą wystawę w CSW z obszernym katalogiem w roku przyszłym. Uważam y ten incydent za niezgodny z etyką zawodową. W związku z powyższymi argumentami nasza opinia co do przedstawionego kandydata jest jednoznacznie negatywna.

Z poważeniem,
Związek Zawodowy „Robotnicy Sztuki"
Daniel Muzyczuk
Przewodniczący Zarządu

Do wiadomości:
1. Minister Kultury i Dziedzictwa Narodowego - Bogdan Zdrojewski
2. Marszałek Województwa Kujawsko-Pomorskiego - Piotr Całbecki
3. Pełniący obowiązki Dyrektora Centrum Sztuki Współczesnej Znaki Czasu w Toruniu - Krzysztof Białowicz

***

CSW ZNAKI CZASU TORUŃ - OTWARTY PROTEST - BOJKOT ARTYSTÓW I KURATORÓW. PODPISZ PETYCJĘ: http://www.ipetitions.com/petition/torun/

  1. 1. Źródło (data dostępu, 29.06.2010): http://torun.gazeta.pl/torun/1,35574,7912558,CSW_wybralo_szefa__Wszystko...
  2. 2. Źródło (data dostępu, 29.06.2010): http://torun.gazeta.pl/torun/1,48723,7931809,Pat_w_CSW__marszalek_chce_u...
  3. 3. Źródło (data dostępu, 29.06.2010): http://torun.gazeta.pl/torun/1,35576,8018782,Lubowskiemu_mowia__Nie__Zam...
  4. 4. http://torun.gazeta.pl/torun/1,48723,8033832,Wizja_Pawla_Lubowskiego___k... (data dostępu 29.06.2010).
  5. 5. Tamże.
  6. 6. http://www.nowosci.com.pl/look/nowosci/article.tpl?IdLanguage=17&IdPubli..., data dostępu: 29.06.2010.
  7. 7. http://www.nowosci.com.pl/look/nowosci/article.tpl?IdLanguage=17&IdPublication=6&NrIssue=1446&NrSection=1&NrArticle=174342, data dostępu: 29.06.2010.
  8. 8. http://www.pomorska.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=/20100622/TORUN01/91834..., data dostępu: 29.06.2010
  9. 9. http://torun.gazeta.pl/torun/1,35576,8089644,Nowy_szef_CSW_startuje_od_k... data dostępu: 2.07.2010
  10. 10. http://www.ipetitions.com/petition/torun/
  11. 11. http://torun.gazeta.pl/torun/1,35576,8089644,Nowy_szef_CSW_startuje_od_k... data dostępu: 2.07.2010
  12. 12. http://csw.torun.pl/ksiazki/publikacje
  13. 13. http://csw.torun.pl/edukacja/przewodniki
  14. 14. http://csw.torun.pl/info/zespol
  15. 15. http://torun.gazeta.pl/torun/1,35576,8089408,Wicemarszalek_wojewodztwa_o..., data dostępu: 2.07.2010
  16. 16. http://torun.gazeta.pl/torun/1,35576,8089408,Wicemarszalek_wojewodztwa_o_CSW____Zostalem_figurantem.html,data dostępu: 2.07.2010